Dostawa produktów w sprzedaży internetowej

31 Marzec
2016

W wirtualnej sieci można poczytać bardzo wiele wręcz nieprawdopodobnych historii o tym, co klienci odnajdują w swoich przesyłkach. Wazony wkładane do kopert, soki w nieodpowiednio zabezpieczanych pudłach, cenne figurki owijane wyłącznie folią stretch… To tylko kilka przykładów. Niemal każdy zamawiał coś przez Internet i może przytoczyć wiele podobnych wspomnień. Zwyczajna książka, która uznawana jest za produkt prosty do opakowania i wysyłki, może okazać się trudną na tyle, że klient otrzyma produkt o zagiętych stronach i okładce. To, w jaki sposób produkty są pakowane w sklepach internetowych powinno stanowić zagadnienie na nie jeden artykuł, ponieważ w wielu sklepach nie zwraca się uwagi na zagadnienia odpowiednich paczek.

To po stronie sprzedawcy stoi odpowiednie zabezpieczenie przesyłki

Przechadzając się wśród półek magazynowych swojego sklepu możesz zorientować się, iż każdy z towarów jest całkowicie odmienny, a co za tym idzie, wymaga zupełnie innego sposobu zabezpieczeń. Zwyczajne kartony czy folie/koperty bąbelkowe nie wystarczą. Może się okazać, że będziesz potrzebować taśmy, pudełka, koperty czy skrzynki. Zwyczajna naklejka z napisem „Uwaga! Delikatny produkt!” wcale nie jest wystarczająca – to niewielka gwarancja bezpieczeństwa. Wypadki „losowe” zdarzają się nader często, a postępowania reklamacyjne u dostawców i importerów trwają bardzo długo i są kosztowne. Dlaczego więc nie zadbać o bezpieczeństwo przesyłki wcześniej?

W jakie materiały więc pakować produkty?

Pudełka z tzw. „ owijką” świetnie będą nadawały się do pakowania książek oraz poszczególnych produktów płaskich. Pakowanie to jest dzięki temu niezbyt skomplikowane oraz wygodne. Są one więc zbigowane, dzięki czemu można wykorzystać je do przesyłki nawet większej ilości produktów. Można także wybierać zwyczajne pudełka kartonowe, które będą niezwykle uniwersalne, które będą nadawały się do transportu niemal każdego rodzaju towaru. Warto jednak pamiętać o dodatkowych wypełnieniach – piankach, bąblach, powietrznych czy „chrupkach”.

To może Cię zainteresować